Spływ Pilicą 30.05.2009

20 maja 2009

Wyjazdy

Możliwość komentowania Spływ Pilicą 30.05.2009 została wyłączona


W sobotę, 30 maja 2009, odbył się spływ Pilicą, w którym wzięli udział ministranci i lektorzy wraz z rodzinami i przyjaciółmi. Przepłynęliśmy z Tomaszowa Mazowieckiego do Inowłodza.

Z całą pewnością naszą wyprawę będziemy długo wspominać, w dużej mierze dzięki …

wyjątkowym warunkom atmosferycznym. Mimo, że pogoda miała być zamówiona, dopisała nam jedynie (dzięki Bogu) pogoda ducha. W strugach ulewnego deszczu pokonaliśmy połowę trasy, a gdy wreszcie wyjrzało słońce, było już za późno, by spływ uszedł nam na sucho 🙂 Na szczęście nic nie było w stanie zmącić radosnego nastroju uczestników spływu.

Kajaki zwodowane zostały w niezbyt romantycznej okolicy Miejskich Zakładów Oczyszczania w Tomaszowie :), niedaleko ujścia rzeki Wolbórki do Pilicy. Wyruszyliśmy. Przypomnijmy, że Pilica to najdłuższy lewy dopływ Wisły. Długość rzeki wynosi 319 km, a powierzchnia dorzecza 8341 km². Na naszym odcinku Pilica to meandrująca, niewielka rzeka o raczej leniwym nurcie. Przepłynęliśmy przez tereny Spalskiego Parku Krajobrazowego, który rozciąga się wzdłuż doliny rzeki Pilicy, obejmując okolice Spały i Inowłodza. Przez dużą część trasy, na brzegach podziwialiśmy piękne bory i lasy Puszczy Pilickiej.

W Inowłodzu, po dopłynięciu do przystani, udaliśmy się do gościnnej miejscowej Parafii, gdzie zostaliśmy niezwykle mile przyjęci przez Ks. Proboszcza Artura. Wkrótce zgromadziliśmy się przy ognisku, szusząc garderobę i przy okazji piekąc kiełbaski. Ich jakość została pozytywnie zweryfikowana przez naszego Księdza Proboszcza i Panią Gospodynię, którzy niespodziewanie pojawili się w najodpowiedniejszym momencie biesiady 🙂

Uzupełnione kalorie należało szybko spożytkować. Młodzież (również ta dorosła) ruszyła na pastwisko, zmienione chwilowo w boisko. Liczne przeszkody na murawie dawały dodatkowy powód, by grać uważnie 🙂 W meczu rodziców (na szczęście wspomaganych przez Ks. Marcina) przeciwko lektorom i ministrantom  padł oczekiwany przez starsze pokolenie wynik 7:4 🙂 Nasi najmłodsi zawodnicy zremisowali 1:1 z przedstawicielami Parafii Św. Augustyna z Warszawy, którzy również tego dnia płynęli Pilicą na podobnej trasie i dołączyli do naszego pikniku.

Po rozegraniu pasjonujących meczów piłkarskich, wyruszyliśmy w podróż powrotną. Wiezieni przez niezawodnego Pana Darka, dotarliśmy do domu ok. 9-tej wieczorem.

Zachęcamy uczestników wycieczki do odwiedzania naszej strony internetowej. Fotografie umieścimy w galerii. Jeśli chcielibyście w niej zamieścić również swoje zdjęcia – prosimy o kontakt: poczta@ak-swrodzina.waw.pl