Artykuł "W obronie Prawdy" zamieszczony w "Rzeczpospolitej" należy przeczytać bezwzględnie. Powinien on stać się zachętą do refleksji dla starszych, a lekturą obowiązkową dla uczniów szkół średnich i studentów.
Dobrze się przekonać, że są jeszcze w Polsce ludzie mądrzy. Gorzej, że nie mają szans dotrzeć do szerszego grona odbiorców.  Profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego piszą:

"Gdyby Uniwersytet kiedykolwiek zrezygnował z poszukiwania Prawdy, to stalibyśmy się tylko zbiorowiskiem przebierańców w togach. Pokusa zapytania za Piłatem „cóż to jest prawda”, choć pozornie atrakcyjna, jest niezwykle niebezpieczna, prowadząc w prostej drodze do nihilizmu i podając w wątpliwość nie tylko sens prowadzenia badań naukowych, ale też wszelkiej ludzkiej aktywności."


Dalej czytamy:

Z okazji przypadającej rocznicy polecamy ciekawą stronę - poświęconą Żołnierzom Wyklętym - podziemiezbrojne.blox.pl 

Historia niedługo zniknie ze szkół średnich. Dobrze, że mamy jeszcze Internet, IPN i możliwość dotarcia do literatury. Tylko co zrobić, żeby młodzież zainteresowała się przeszłością i chciała poznawać historię Polski i Polaków?
Jak mawiał Kanclerz Jan Zamoyski (zresztą nie tylko on): "Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie". W jaki sposób bez budowania wspólnoty narodowej nasze władze planują utrzymać się przy władzy (i nie dotyczy to wyłącznie obecnie rządzących)? - to jest zagadka.

Polecamy ciekawą lekturę: książkę Piotra Bajdy - „Elity polityczne na Słowacji – kręta droga do nowoczesnego państwa”.

Mamy nadzieję, że Autor wkrótce zgodzi się na spotkanie z czytelnikami - w końcu ma blisko :)

Piotr Semka pisze o książce: "Bajda opowiada o polityce Słowaków ze znawstwem, ale i z ogromną sympatią dla naszych pobratymców. Pełniąc misję w Ambasadzie RP w Bratysławie, zetknął się osobiście z większością tamtejszych polityków. Spod pióra Bajdy wychodzą oni na karty książki jako ludzie z krwi i kości, ze swoimi słabościami, ale i zaletami.
Książka w sam raz na zimowy wypad w słowackie Tatry, żeby zrozumieć nieco więcej z polityki naszych południowych sąsiadów."


Cała recenzja w "Rzeczpospolitej".

– W Unii Europejskiej chyba nie lubią chrześcijan albo jest jeszcze gorzej i walczą z chrześcijanami – mówi Adam Wierzbicki z legnickiego Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. Jego zdaniem wielu katolików czuje się dyskryminowanych ze względu na wyznawaną religię, gdyż w kalendarzu znalazły się święta żydowskie, muzułmańskie czy hinduskie. Dlatego już wkrótce rozpocznie zbieranie podpisów pod protestem na terenie diecezji legnickiej, a następnie na terenie całego kraju.

W numerze 3/2011 „Gościa Niedzielnego” ciekawa debata, zatytułowana "Kult świętego spokoju". Wydaje się, że ostatnio to jeden z najpopularniejszych świętych w Polsce :(

Portal Niezalezna.pl publikuje list otwarty w obronie audycji "Trójka na Kresach", stworzonego i prowadzonego przez Katarzynę Gójską-Hejke - redaktor naczelną miesięcznika "Nowe Państwo".
To kolejna inicjatywa likwidująca nieliczne więzi łączące nas z Polakami za wschodnią granicą. Istnieje obawa, że w miejscu usuwanych z przyczyn politycznych programów nie pojawią się nowe, przypominające nam o Polakach, którzy żyli i żyją nadal na wschód od dzisiejszych granic Polski.


"Można Polskę dzielić. Można z pogardą i lekceważeniem mówić o Polsce moherów, talibów, Polsce radiomaryjnej, wprowadzać pojęcie tzw. zaczadzenia ideologią smoleńską. Można kreować rzeczywistość wirtualną, w której wyrocznią są słupki sondaży.[...]
Można, ale to droga donikąd... Można. Ale czy wolno i w imię jakich racji wolno?"

Abp Sławoj Leszek Głódź podczas Mszy św. w intencji ojczyzny w Bazylice Mariackiej w Gdańsku 11.11.2010. Cały tekst homilii na stronie Archidiecezji Gdańskiej 

W Warszawie, Krakowie, Poznaniu i wielu innych miastach Polski odbyły się uroczystości upamiętniające 96 ofiar katastrofy smoleńskiej.

Więcej informacji na stronie internetowej Niezalezna.pl

petycja-obozyPolonia w Stanach Zjednoczonych próbuje zebrać milion podpisów pod petycją przeciwko używaniu przez amerykańskich dziennikarzy określenia „polski obóz koncentracyjny”. Wszyscy powinniśmy się przyłączyć i zaprotestować przeciw tej haniebnej praktyce.

Stronę z petycją otworzysz klikając TU. Podpisz ją, a apel poślij dalej, do wszystkich porządnych ludzi, jakich znasz.

A poza tym … Australijska Polonia też już o to walczy. Tam także często w mediach nie mówią np. „hitlerowskie obozy na terenie okupowanej Polski” ale używają określenia – „polski obóz koncentracyjny”. Od Włochów można usłyszeć, że to były nasze, polskie obozy – „przecież tak mówili w programie w TV”. Niedługo okaże się, że legendarni "naziści" to byli po prostu Polacy.

Zapraszamy wszystkich zainteresowanych na najbliższe spotkanie Parafialnego Oddziału Akcji Katolickiej przy Parafii Św. Rodziny, które odbędzie się w salce pod zakrystią we środę 08.09.2010 w Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny po Mszy św. o godz. 18:00.

Kolejny wyjazd na Kresy za nami!

Wyruszyliśmy w podróż sentymentalną szlakiem polskich miejsc pamięci na terenach kresowych II Rzeczpospolitej. Odwiedziliśmy miejsca związane z polską historią i kulturą znajdujące się na terenie Ukrainy. W tym roku przemierzyliśmy ziemie przedwojennych województw lwowskiego, wołyńskiego i stanisławowskiego. Nasza trasa:

Warszawa - Chełm - Dorohusk – Kowel - Łuck – Dubno - Podhorce - Lwów – Drohobycz – Truskawiec – Stanisławów – Lwów - Żółkiew - Hrebenne - Zamość - Warszawa


Mamy nadzieję, że spotkania z Polakami mieszkającymi na Ukrainie i ich opowieści zdopingują uczestników naszego wyjazdu do zainteresowania się losami naszych Rodaków, którzy znaleźli się poza granicami Polski. Na pewno możemy pomóc im na wiele sposobów. Zachęcajmy przyjaciół i znajomych do odwiedzania Kresów!

Będziemy się starali rozwinąć współpracę z polskimi organizacjami na Ukrainie. Wkrótce na naszej stronie więcej informacji.

Please publish modules in offcanvas position.